2009-04-30

Kwiecień za nami

Tak właśnie skończył się kwiecień.
Na razie wszystko wygląda dobrze - wykręciłem 422km, pobijając tym samym swój rekord przebiegu w kwietniu :).
Licząc z rowerem stacjonarnym na którym okazjonalnie kręciłem w miesiącach zimowych w tym roku mam już na liczniku 771km - czyli dystans równy temu, który pojawił się w 2008 roku dopiero w czerwcu.
Oby tak dalej, a rekordowy przebieg roczny na pewno zostanie pobity (1829km w 2008).

BikeMaraton Wrocław 2009
W kwietniu odbyła się I edycja BikeMaratonu we Wrocławiu. W drugim starcie mogłem sprawdzić jak wygląda aktualna forma z tą sprzed roku.
Warunki - było ciepło i bardzo sucho, wszędzie unosił się kurz - były całkiem odmienne od wszechobecnego błota z edycji 2008. Czas udało się poprawić prawie o godzinę! Ciężko jednak określić ile z tej poprawy było spowodowane zwyżką formy, a ile zdecydowanie szybszą trasą.
Tak czy inaczej pobiłem swój osobisty rekord punktowy. Uzyskałem ich, aż 364 (12 lepiej niż poprzedni rekord z BM Kraków 2008 - 352pkt i o 49 lepiej niż wynik zeszłoroczny we Wrocławiu 315pkt).
Również Maciek pobił swój rekord punktowy i poprawił swój czas o blisko godzinę w porównaniu z zeszłorocznym występem.
Piotrek, który jechał z nami po raz pierwszy, przywalił z grubej rury wyprzedzając nas o 20 minut i notując wynik 417pkt.
Udało mi się spełnić założenia, zmieściłem się w 3 godzinach (czas 2h35), nie dostałem więcej niż godzinę od zwycięzcy (czas 1h53) i nie zostałem zdublowany przez zwycięzcę GIGA (czas 2h44).
Nie udało się natomiast dojechać w I połówce stawki M3 (110 na 210 startujących). Tak więc jest cel na rok przyszły :)


W tym roku organizator zmienił zasady przyznawania miejsc w sektorze i już od drugiej edycji o kolejności startu będzie decydował współczynnik: prędkość średnia zawodnika do prędkości średniej zwycięzcy open dystansu. Wg nowych zasad w Boguszowie zostaliśmy z Maćkiem zakwalifikowani do sektora nr 4, a Piotrek do sektora nr 2. Będzie to chyba korzystne dla startujących, bo od samego początku będą otoczeni zawodnikami o podobnych możliwościach.

Jako, że jesteśmy z Maćkiem członkami teamu FujiFilm wspomnieć należy również o wyniku naszej drużyny - łącznie zapisane nam zostało 2272 punkty - na co złożyły się punkty jadących GIGA Joli, Tomka i Grzegorza G., oraz najlepszego na dystansie MEGA Grzegorza Cz. Daje nam to jak na razie 9 (z 64) miejsce w klasyfikacji drużynowej.
We Wrocławiu startowaliśmy jeszcze w koszulkach cywilnych, ale na edycję w Boguszowie sponsor zapowiedział dostarczenie koszulek team-owych - tak więc pojedziemy z Maćkiem w koszulkach FujiFilm.

BikeMaraton na "-"
Zdjęcia. Dlaczego nie ma już SportoGraf-u. Te które opublikował aktualny opiekun fotograficzny - są nie do przyjęcia.

No 929 - szczegółowa statystyka GPS z mojego przejazdu

Maj
W maju planuje pobicie rekordu przebiegu majowego (282km w 2005) - co nie powinno okazać się trudnym zadaniem :)
Dodatkowo wystartuję w dwóch edycjach BM: Boguszów i Zdzieszowice. Zobaczę jak pójdzie z treningami. Może uda mi się przygotować do dystansu GIGA w Zdzieszowicach?
- to byłoby coś.
No i muszę w końcu uruchomić mojego AM - jakoś nigdy nie ma czasu, i jeżdżę ciągle na HT.
A tymczasem udaję się na spoczynek - jutro atakujemy Beskid Śląski :)

2009-04-13

Inauguracja sezonu startowego 2009 tuż, tuż.

Tak, już 19 kwietnia rusza 9 edycja ligi BikeMaraton 2009. Pierwszy tegoroczny maraton odbędzie się we Wrocławiu.
Tegoroczna trasa maratonu jest chyba taka sama jak w zeszłym roku. Będzie można porównać formę aktualną z ubiegłoroczną.
20 kwietnia 2008 rozpoczęła się moja przygoda ze startami w maratonach. Debiutowałem przed rokiem właśnie we Wrocławiu. Przejechanie błotnistej trasy zajęło mi wówczas 3,5 h. W tym roku liczę, że będzie krócej.

Dodatkowo motywacji dodaje fakt, że zakwalifikowałem się do drużyny FujiFilm Pro. Zatem oprócz indywidualnych osiągnięć, będę również częścią drużyny. Choć patrząc na regulamin dot. tej części klasyfikacji, raczej im zbytnio nie pomogę - do wyniku bierze się 4 najwyższe zdobycze punktowe z 4 różnych kategorii wiekowych – promuje to startujących na dystansie GIGA. Ja zamierzam startować tak jak w zeszłym roku na dystansie MEGA.
W tym roku Organizator przygotował 13 edycji:
19.04.2009 Wrocław
09.05.2009 Boguszów Gorce
23.05.2009 Zdzieszowice
06.06.2009 Piechowice
07.06.2009 Jelenia Góra
28.06.2009 Kraków
11.07.2009 Tarnów
01.08.2009 Świeradów-Zdrój
15.08.2009 Ustroń
29.08.2009 Szklarska Poręba - Jakuszyce
06.09.2009 Poznań
19.09.2009 Karpacz
03.10.2009 Polanica-Zdrój
z czego do klasyfikacji generalnej będzie brane 8 najlepszych wyników, a nie tak jak w zeszłym sezonie tylko 6. Na uwagę zasługuje umieszczenie dwóch edycji dzień po dniu. 6 i 7 czerwca ścigać się będziemy w Piechowicach i w Jeleniej Górze.
W związku ze zmianami terminarzy oraz regulaminu i planami urlopowymi musiałem nieco zmodyfikować plan startów, który ułożyłem sobie na początku roku.
Będę chciał wystartować w BM: Wrocław, Boguszów, Zdzieszowice, Piechowice, Jelenia Góra, Kraków, Tarnów, Karpacz i jak pogoda dopisze to Polanica.
Dodatkowo mamy w planie start w TransCarpatii, która odbędzie się w terminie 16-21.08.2009 na trasie Ustroń – Baligród. Jeśli ten plan się nie powiedzie, to będzie czas na wystartowanie w BM w Ustroniu oraz w Szklarskiej Porębie.
Z powodów urlopowych będę musiał zrezygnować ze startu w MTB Maratonie w Głuszycy. Edycja MTB Maraton w Istebnej koliduje terminem z BM w Karpaczu. Wybiorę się na nią tylko w przypadku gdy będę miał zaliczone 8 startów w BM gwarantujące miejsce w klasyfikacji generalnej.
No i zostaje jeszcze HorizonFive i ich imprezy. Oprócz wyścigów 8h i 24h wprowadzili zawody w nowej formule Super Enduro (z odcinkami specjalnymi i dojazdówkami jak na rajdach samochodowych). Czy uda się wystartować na tych imprezach? Zobaczymy. Tak czy inaczej weekend 30-31.05 to Super Enduro i 8h w Świeradowie. 04.07 to SuperEnduro w Brennej. 01-02.08 to 24h w Białce. Czwarta impreza planowana jest w Szczyrku. Ma odbyć się w formule 8h, najprawdopodobniej we wrześniu.
W tym roku oprócz Maćka (również członka FujiFilmPro i mnie do naszego maratonowego auta przyłącza się Piotrek (jechał ze mną w TC2006). Zatem będziemy gonić po południowej Polsce we trójkę.
Sezon zapowiada się interesująco i intensywnie. Oby tylko wystarczyło czasu i żeby noga dobrze podawała.