No to mamy początek czerwca, pogoda za oknem parszywa, od tygodnia deszcz i ziąb ,a do tego od 26 maja jestem uziemiony. Nie mogę jeździć. Ale po kolei
W maju trochę pojeździłem.
Zaczęło się pierwszego, kiedy to razem z Maćkiem i Piotrkiem pojechaliśmy pojeździć w Beskidy. Trening miał na celu przypomnienie sobie jak to się w górach jeździ :) Zbliżała się data pierwszego górskiego maratonu w Boguszowie.
Zaczęliśmy w Brennej, żeby przez Równicę, Beskidek, Trzy Kopce dotrzeć do Wisły Gościejowa, a dalej podjechać asfaltem na przełącz Szarcula. Dalej mieliśmy się udać przez Baranią Górę i Skrzyczne do Szczyrku, ale zrezygnowaliśmy z powodu zalegającego śniegu na trasie. Zjechaliśmy z powrotem do Malinki, a dalej asfaltem na Salmopol i przez Grabową, Stary Groń i Horzelicę dotarliśmy do miejsca startu w Brennej.
Licznik wskazał ponad 60 km, a wyjazd był bardzo udany.
Szczegóły GPS wyjazdu
BikeMaraton Boguszów 2009
Potem przyszedł dzień maratonu w Boguszowie. Wystartowaliśmy jak zwykle w tym roku w trójkę. Maciek i ja w koszulkach FujiFilm, a Piotrek indywidualnie. Podobnie jak we Wrocławiu i tutaj niespodzianek nie było. Pierwszy do mety dojechał Piotr potem pokazałem się ja, a za mną borykający się na trasie z niedziałającą pompką Maciek, który jako jedyny złapał gumę.
Trasa bardzo ciekawa, długie podjazdy i zjazdy - niezbyt trudna technicznie, bo przebiegająca szerokimi leśnymi drogami. Ciekawostką był fakt, iż start i meta zlokalizowana była na najwyżej położonym stadionie sportowym w Polsce, co dało się we znaki już na dojazdówce z parkingu :)
Licznik wskazał +/- 52 km co zajęło przeciętnie wytrenowanemu zawodnikowi, takiemu jak ja 3 godziny i 12 minut :)
BikeMaraton Zdzieszowice 2009
Podobnie jak w Boguszowie tak i w Zdzieszowicach startowaliśmy po raz pierwszy. Biorąc pod uwagę mały dystans dzielący Górny Śląsk od Góry Św.Anny, 3 dni przed maratonem wziąłem urlop i pojechałem zrobić mały objazd. Przejechałem prawie cały dystans GIGA. Wtedy jeszcze chodziło mi po głowie, że może to najlepszy moment, żeby w końcu zdecydować się na taki krok. Jednak podczas zawodów zrezygnowałem z tego pomysłu i tradycyjnie przejechałem megaMaraton.
Wyniki w normie. Mój wynik punktowy taki sam jak w Boguszowie (351). Tradycyjnie z naszej trójki najszybciej trasę pokonał Piotr potem ja, a tuż za mną Maciek.
Trasa ciekawa, interwałowa ale i szybka. Czołowy zawodnik drugiej połowy stawki (czyt. autor) dystans 45 km pokonał w 2 godziny i 28 minut tracąc do 9 lat młodszego zwycięzcy niespełna 46 minut :)
Szczegóły GPS BM Zdzieszowice
Po ściganiu z Zdzieszowicach byliśmy już myślami w dwumaratonie, który miał się odbyć w pierwszy weekend czerwca w Piechowicach i w Jeleniej Górze. Plan treningowy został opracowany. Oczywiście uwzględniał on przygotowanie umożliwiające przejechanie dwóch maratonów mega dzień po dniu. I wszystko byłoby pięknie, ale (...)
(...) no właśnie, realizując plan wybrałem się na trening górski w Beskidy. Plan był prosty Salmopol, Malinowska Skała, Magurki, Skrzyczne i powrót na Salmopol. Dodatkowo wydobyłem z garażu mojego AllMountain-a. Jeszcze rano jeździłem w poszukiwaniu sklepu rowerowego, czynnego od 8, w którym to mógłbym kupić pompkę do amortyzatorów - udało się.
Wszystko szło wspaniale. Żar lał się z nieba, trasa suchuteńka, 3 km do końca i gleba.
W sumie na własne życzenie (kto mnie zmusił do odebrania tej komórki) - na szerokim szutrowym zjeździe zmierzającym do celu przednie koło rowerzysty trzymającego telefon w prawej ręce, wpadło do obudowanego palami odpływu wody spływającej z gór. Na początku nic nie wskazywało na tragedię. Parę obtarć i wybity palec w ręce. Jak się potem okazało skończyło się na złamaniu i 4 tygodniach gipsu - TRAGEDIA.
Co ciekawe w chwili zdarzenia licznik wyświetlił 13 000 km (przebieg od momentu kiedy zacząłem używać licznika).
Szczegóły GPS wyjazdu
(...)
2009-06-04
2009-04-30
Kwiecień za nami
Tak właśnie skończył się kwiecień.
Na razie wszystko wygląda dobrze - wykręciłem 422km, pobijając tym samym swój rekord przebiegu w kwietniu :).
Licząc z rowerem stacjonarnym na którym okazjonalnie kręciłem w miesiącach zimowych w tym roku mam już na liczniku 771km - czyli dystans równy temu, który pojawił się w 2008 roku dopiero w czerwcu.
Oby tak dalej, a rekordowy przebieg roczny na pewno zostanie pobity (1829km w 2008).
BikeMaraton Wrocław 2009
W kwietniu odbyła się I edycja BikeMaratonu we Wrocławiu. W drugim starcie mogłem sprawdzić jak wygląda aktualna forma z tą sprzed roku.
Warunki - było ciepło i bardzo sucho, wszędzie unosił się kurz - były całkiem odmienne od wszechobecnego błota z edycji 2008. Czas udało się poprawić prawie o godzinę! Ciężko jednak określić ile z tej poprawy było spowodowane zwyżką formy, a ile zdecydowanie szybszą trasą.
Tak czy inaczej pobiłem swój osobisty rekord punktowy. Uzyskałem ich, aż 364 (12 lepiej niż poprzedni rekord z BM Kraków 2008 - 352pkt i o 49 lepiej niż wynik zeszłoroczny we Wrocławiu 315pkt).
Również Maciek pobił swój rekord punktowy i poprawił swój czas o blisko godzinę w porównaniu z zeszłorocznym występem.
Piotrek, który jechał z nami po raz pierwszy, przywalił z grubej rury wyprzedzając nas o 20 minut i notując wynik 417pkt.
Udało mi się spełnić założenia, zmieściłem się w 3 godzinach (czas 2h35), nie dostałem więcej niż godzinę od zwycięzcy (czas 1h53) i nie zostałem zdublowany przez zwycięzcę GIGA (czas 2h44).
Nie udało się natomiast dojechać w I połówce stawki M3 (110 na 210 startujących). Tak więc jest cel na rok przyszły :)
W tym roku organizator zmienił zasady przyznawania miejsc w sektorze i już od drugiej edycji o kolejności startu będzie decydował współczynnik: prędkość średnia zawodnika do prędkości średniej zwycięzcy open dystansu. Wg nowych zasad w Boguszowie zostaliśmy z Maćkiem zakwalifikowani do sektora nr 4, a Piotrek do sektora nr 2. Będzie to chyba korzystne dla startujących, bo od samego początku będą otoczeni zawodnikami o podobnych możliwościach.
Jako, że jesteśmy z Maćkiem członkami teamu FujiFilm wspomnieć należy również o wyniku naszej drużyny - łącznie zapisane nam zostało 2272 punkty - na co złożyły się punkty jadących GIGA Joli, Tomka i Grzegorza G., oraz najlepszego na dystansie MEGA Grzegorza Cz. Daje nam to jak na razie 9 (z 64) miejsce w klasyfikacji drużynowej.
We Wrocławiu startowaliśmy jeszcze w koszulkach cywilnych, ale na edycję w Boguszowie sponsor zapowiedział dostarczenie koszulek team-owych - tak więc pojedziemy z Maćkiem w koszulkach FujiFilm.
BikeMaraton na "-"
Zdjęcia. Dlaczego nie ma już SportoGraf-u. Te które opublikował aktualny opiekun fotograficzny - są nie do przyjęcia.
No 929 - szczegółowa statystyka GPS z mojego przejazdu
Maj
W maju planuje pobicie rekordu przebiegu majowego (282km w 2005) - co nie powinno okazać się trudnym zadaniem :)
Dodatkowo wystartuję w dwóch edycjach BM: Boguszów i Zdzieszowice. Zobaczę jak pójdzie z treningami. Może uda mi się przygotować do dystansu GIGA w Zdzieszowicach?
- to byłoby coś.
No i muszę w końcu uruchomić mojego AM - jakoś nigdy nie ma czasu, i jeżdżę ciągle na HT.
A tymczasem udaję się na spoczynek - jutro atakujemy Beskid Śląski :)
Na razie wszystko wygląda dobrze - wykręciłem 422km, pobijając tym samym swój rekord przebiegu w kwietniu :).
Licząc z rowerem stacjonarnym na którym okazjonalnie kręciłem w miesiącach zimowych w tym roku mam już na liczniku 771km - czyli dystans równy temu, który pojawił się w 2008 roku dopiero w czerwcu.
Oby tak dalej, a rekordowy przebieg roczny na pewno zostanie pobity (1829km w 2008).
BikeMaraton Wrocław 2009
W kwietniu odbyła się I edycja BikeMaratonu we Wrocławiu. W drugim starcie mogłem sprawdzić jak wygląda aktualna forma z tą sprzed roku.Warunki - było ciepło i bardzo sucho, wszędzie unosił się kurz - były całkiem odmienne od wszechobecnego błota z edycji 2008. Czas udało się poprawić prawie o godzinę! Ciężko jednak określić ile z tej poprawy było spowodowane zwyżką formy, a ile zdecydowanie szybszą trasą.
Tak czy inaczej pobiłem swój osobisty rekord punktowy. Uzyskałem ich, aż 364 (12 lepiej niż poprzedni rekord z BM Kraków 2008 - 352pkt i o 49 lepiej niż wynik zeszłoroczny we Wrocławiu 315pkt).
Również Maciek pobił swój rekord punktowy i poprawił swój czas o blisko godzinę w porównaniu z zeszłorocznym występem.
Piotrek, który jechał z nami po raz pierwszy, przywalił z grubej rury wyprzedzając nas o 20 minut i notując wynik 417pkt.
Udało mi się spełnić założenia, zmieściłem się w 3 godzinach (czas 2h35), nie dostałem więcej niż godzinę od zwycięzcy (czas 1h53) i nie zostałem zdublowany przez zwycięzcę GIGA (czas 2h44).
Nie udało się natomiast dojechać w I połówce stawki M3 (110 na 210 startujących). Tak więc jest cel na rok przyszły :)
W tym roku organizator zmienił zasady przyznawania miejsc w sektorze i już od drugiej edycji o kolejności startu będzie decydował współczynnik: prędkość średnia zawodnika do prędkości średniej zwycięzcy open dystansu. Wg nowych zasad w Boguszowie zostaliśmy z Maćkiem zakwalifikowani do sektora nr 4, a Piotrek do sektora nr 2. Będzie to chyba korzystne dla startujących, bo od samego początku będą otoczeni zawodnikami o podobnych możliwościach.Jako, że jesteśmy z Maćkiem członkami teamu FujiFilm wspomnieć należy również o wyniku naszej drużyny - łącznie zapisane nam zostało 2272 punkty - na co złożyły się punkty jadących GIGA Joli, Tomka i Grzegorza G., oraz najlepszego na dystansie MEGA Grzegorza Cz. Daje nam to jak na razie 9 (z 64) miejsce w klasyfikacji drużynowej.
We Wrocławiu startowaliśmy jeszcze w koszulkach cywilnych, ale na edycję w Boguszowie sponsor zapowiedział dostarczenie koszulek team-owych - tak więc pojedziemy z Maćkiem w koszulkach FujiFilm.
BikeMaraton na "-"
Zdjęcia. Dlaczego nie ma już SportoGraf-u. Te które opublikował aktualny opiekun fotograficzny - są nie do przyjęcia.
No 929 - szczegółowa statystyka GPS z mojego przejazdu
Maj
W maju planuje pobicie rekordu przebiegu majowego (282km w 2005) - co nie powinno okazać się trudnym zadaniem :)
Dodatkowo wystartuję w dwóch edycjach BM: Boguszów i Zdzieszowice. Zobaczę jak pójdzie z treningami. Może uda mi się przygotować do dystansu GIGA w Zdzieszowicach?
- to byłoby coś.
No i muszę w końcu uruchomić mojego AM - jakoś nigdy nie ma czasu, i jeżdżę ciągle na HT.
A tymczasem udaję się na spoczynek - jutro atakujemy Beskid Śląski :)
Etykiety:
BikeMaraton,
jazda
2009-04-13
Inauguracja sezonu startowego 2009 tuż, tuż.
Tak, już 19 kwietnia rusza 9 edycja ligi BikeMaraton 2009. Pierwszy tegoroczny maraton odbędzie się we Wrocławiu.
Tegoroczna trasa maratonu jest chyba taka sama jak w zeszłym roku. Będzie można porównać formę aktualną z ubiegłoroczną.
20 kwietnia 2008 rozpoczęła się moja przygoda ze startami w maratonach. Debiutowałem przed rokiem właśnie we Wrocławiu. Przejechanie błotnistej trasy zajęło mi wówczas 3,5 h. W tym roku liczę, że będzie krócej.
Dodatkowo motywacji dodaje fakt, że zakwalifikowałem się do drużyny FujiFilm Pro. Zatem oprócz indywidualnych osiągnięć, będę również częścią drużyny. Choć patrząc na regulamin dot. tej części klasyfikacji, raczej im zbytnio nie pomogę - do wyniku bierze się 4 najwyższe zdobycze punktowe z 4 różnych kategorii wiekowych – promuje to startujących na dystansie GIGA. Ja zamierzam startować tak jak w zeszłym roku na dystansie MEGA.
W tym roku Organizator przygotował 13 edycji:
19.04.2009 Wrocław
09.05.2009 Boguszów Gorce
23.05.2009 Zdzieszowice
06.06.2009 Piechowice
07.06.2009 Jelenia Góra
28.06.2009 Kraków
11.07.2009 Tarnów
01.08.2009 Świeradów-Zdrój
15.08.2009 Ustroń
29.08.2009 Szklarska Poręba - Jakuszyce
06.09.2009 Poznań
19.09.2009 Karpacz
03.10.2009 Polanica-Zdrój
z czego do klasyfikacji generalnej będzie brane 8 najlepszych wyników, a nie tak jak w zeszłym sezonie tylko 6. Na uwagę zasługuje umieszczenie dwóch edycji dzień po dniu. 6 i 7 czerwca ścigać się będziemy w Piechowicach i w Jeleniej Górze.
W związku ze zmianami terminarzy oraz regulaminu i planami urlopowymi musiałem nieco zmodyfikować plan startów, który ułożyłem sobie na początku roku.
Będę chciał wystartować w BM: Wrocław, Boguszów, Zdzieszowice, Piechowice, Jelenia Góra, Kraków, Tarnów, Karpacz i jak pogoda dopisze to Polanica.
Dodatkowo mamy w planie start w TransCarpatii, która odbędzie się w terminie 16-21.08.2009 na trasie Ustroń – Baligród. Jeśli ten plan się nie powiedzie, to będzie czas na wystartowanie w BM w Ustroniu oraz w Szklarskiej Porębie.
Z powodów urlopowych będę musiał zrezygnować ze startu w MTB Maratonie w Głuszycy. Edycja MTB Maraton w Istebnej koliduje terminem z BM w Karpaczu. Wybiorę się na nią tylko w przypadku gdy będę miał zaliczone 8 startów w BM gwarantujące miejsce w klasyfikacji generalnej.
No i zostaje jeszcze HorizonFive i ich imprezy. Oprócz wyścigów 8h i 24h wprowadzili zawody w nowej formule Super Enduro (z odcinkami specjalnymi i dojazdówkami jak na rajdach samochodowych). Czy uda się wystartować na tych imprezach? Zobaczymy. Tak czy inaczej weekend 30-31.05 to Super Enduro i 8h w Świeradowie. 04.07 to SuperEnduro w Brennej. 01-02.08 to 24h w Białce. Czwarta impreza planowana jest w Szczyrku. Ma odbyć się w formule 8h, najprawdopodobniej we wrześniu.
W tym roku oprócz Maćka (również członka FujiFilmPro i mnie do naszego maratonowego auta przyłącza się Piotrek (jechał ze mną w TC2006). Zatem będziemy gonić po południowej Polsce we trójkę.
Sezon zapowiada się interesująco i intensywnie. Oby tylko wystarczyło czasu i żeby noga dobrze podawała.
Tegoroczna trasa maratonu jest chyba taka sama jak w zeszłym roku. Będzie można porównać formę aktualną z ubiegłoroczną.
20 kwietnia 2008 rozpoczęła się moja przygoda ze startami w maratonach. Debiutowałem przed rokiem właśnie we Wrocławiu. Przejechanie błotnistej trasy zajęło mi wówczas 3,5 h. W tym roku liczę, że będzie krócej.
Dodatkowo motywacji dodaje fakt, że zakwalifikowałem się do drużyny FujiFilm Pro. Zatem oprócz indywidualnych osiągnięć, będę również częścią drużyny. Choć patrząc na regulamin dot. tej części klasyfikacji, raczej im zbytnio nie pomogę - do wyniku bierze się 4 najwyższe zdobycze punktowe z 4 różnych kategorii wiekowych – promuje to startujących na dystansie GIGA. Ja zamierzam startować tak jak w zeszłym roku na dystansie MEGA.W tym roku Organizator przygotował 13 edycji:
19.04.2009 Wrocław
09.05.2009 Boguszów Gorce
23.05.2009 Zdzieszowice
06.06.2009 Piechowice
07.06.2009 Jelenia Góra
28.06.2009 Kraków
11.07.2009 Tarnów
01.08.2009 Świeradów-Zdrój
15.08.2009 Ustroń
29.08.2009 Szklarska Poręba - Jakuszyce
06.09.2009 Poznań
19.09.2009 Karpacz
03.10.2009 Polanica-Zdrój
z czego do klasyfikacji generalnej będzie brane 8 najlepszych wyników, a nie tak jak w zeszłym sezonie tylko 6. Na uwagę zasługuje umieszczenie dwóch edycji dzień po dniu. 6 i 7 czerwca ścigać się będziemy w Piechowicach i w Jeleniej Górze.
W związku ze zmianami terminarzy oraz regulaminu i planami urlopowymi musiałem nieco zmodyfikować plan startów, który ułożyłem sobie na początku roku.
Będę chciał wystartować w BM: Wrocław, Boguszów, Zdzieszowice, Piechowice, Jelenia Góra, Kraków, Tarnów, Karpacz i jak pogoda dopisze to Polanica.
Dodatkowo mamy w planie start w TransCarpatii, która odbędzie się w terminie 16-21.08.2009 na trasie Ustroń – Baligród. Jeśli ten plan się nie powiedzie, to będzie czas na wystartowanie w BM w Ustroniu oraz w Szklarskiej Porębie.
Z powodów urlopowych będę musiał zrezygnować ze startu w MTB Maratonie w Głuszycy. Edycja MTB Maraton w Istebnej koliduje terminem z BM w Karpaczu. Wybiorę się na nią tylko w przypadku gdy będę miał zaliczone 8 startów w BM gwarantujące miejsce w klasyfikacji generalnej.
No i zostaje jeszcze HorizonFive i ich imprezy. Oprócz wyścigów 8h i 24h wprowadzili zawody w nowej formule Super Enduro (z odcinkami specjalnymi i dojazdówkami jak na rajdach samochodowych). Czy uda się wystartować na tych imprezach? Zobaczymy. Tak czy inaczej weekend 30-31.05 to Super Enduro i 8h w Świeradowie. 04.07 to SuperEnduro w Brennej. 01-02.08 to 24h w Białce. Czwarta impreza planowana jest w Szczyrku. Ma odbyć się w formule 8h, najprawdopodobniej we wrześniu.
W tym roku oprócz Maćka (również członka FujiFilmPro i mnie do naszego maratonowego auta przyłącza się Piotrek (jechał ze mną w TC2006). Zatem będziemy gonić po południowej Polsce we trójkę.
Sezon zapowiada się interesująco i intensywnie. Oby tylko wystarczyło czasu i żeby noga dobrze podawała.
Etykiety:
BikeMaraton,
HorizonFive,
jazda,
mtbMaraton
2009-02-02
Blisko coraz bliżej - sezon 2009
No i mamy luty. Najwyższy czas zabrać się do roboty.
Znane są już terminy poszczególnych serii wyścigów. Można więc planować do woli i trenować.
W tym roku trzeba przyznać, że jest w czym wybierać. BikeMaraton, MTB Maraton, Skandia, Mazovia, HorizonFive, szereg wieloetapówek i innych lokalnych serii wyścigów.
W zależności od tego gdzie mieszkamy, mamy w czym wybierać.
W 2009 zamierzam kontynuować starty głównie w jednodniowych maratonach MTB. Bardzo chciałbym jeszcze raz wystartować w TransCarpatii, ale chyba jednak w 2009 się nie uda.
Po analizach kalendarzy przedstawionych przez organizatorów nastawiam się na trzy cykle.
Wiodącym będzie tak jak w zeszłym roku BikeMaraton. Wybrałem sobie 7 imprez, z czego minimum 6 będę chciał zaliczyć, tak aby być sklasyfikowanym w generalce.
Cykl rusza już 19.04.09 we Wrocławiu, czyli prawie równy rok od mojego debiutanckiego startu w maratonie MTB. Było to 20.04.2008, również we Wrocławiu.
Następnie planuję majowe starty w Boguszowie i w Zdzieszowicach (nie byłem w tych miejscach w roku 2008). W wakacje wystartuję w Ustroniu, Tarnowie i Piechowicach. W Tarnowie również po raz pierwszy. Jak wszystko dobrze pójdzie i jesień będzie złota to 03.10.2009 zamknę sezon w Polanicy.
Jeśli chodzi o BM to żałuję, że nie będzie Zawoi w tym roku. Ostatnią wspominam bardzo udanie - głównie jeśli chodzi o trasę z beskidzkim błotem. Nie wystartuję też w Krakowie (rekord punktowy w sezonie 2008) - pokrywa się z innym cyklem...
... no właśnie HorizonFive i wyścigi 8 godzinne. W 2008 zaliczyłem dwie edycje w Świeradowie i w Brennej. Bardzo fajne kameralne zawody. W tym roku z 4 edycji będę chciał odwiedzić 3. I tak pod koniec maja Świeradów Zdrój, w czerwcu Brenną (ma być jakaś nowa formuła zawodów SuperEnduro) i we wrześniu Szczyrk.
Tak jak napisałem wcześniej zawody są bardzo sympatyczne, a co najważniejsze Brenna i Szczyrk rzut kamieniem od domu.
No i na koniec chciałbym bardzo zadebiutować w serii MTB Maraton. Wybrałem sobie 2 występy: Głuszycę 01.08.2009, o której wszędzie dużo i dobrze się pisze no i tzw. kolebkę kolarstwa górskiego w Polsce, a mianowicie Istebną 19 września.
Z planów wychodzi mi, że wystartuję w 12 osobowyścigach. Jeśli plan się zrealizuje to poprawię swój wynik z 2008 o 3 starty.
Wyświetl większą mapę
PS. Trening - żeby uniknąć ewidentnego męczenia się na pierwszym maratonie, w tym roku ujeżdżał będę rower stacjonarny. Rok temu pojechałem do Wrocławia mając przejechanych zaledwie 150 km i nie będę się rozpisywał co czułem pod koniec dystansu mega. W tym roku będzie inaczej.
Znane są już terminy poszczególnych serii wyścigów. Można więc planować do woli i trenować.
W tym roku trzeba przyznać, że jest w czym wybierać. BikeMaraton, MTB Maraton, Skandia, Mazovia, HorizonFive, szereg wieloetapówek i innych lokalnych serii wyścigów.
W zależności od tego gdzie mieszkamy, mamy w czym wybierać.
W 2009 zamierzam kontynuować starty głównie w jednodniowych maratonach MTB. Bardzo chciałbym jeszcze raz wystartować w TransCarpatii, ale chyba jednak w 2009 się nie uda.
Po analizach kalendarzy przedstawionych przez organizatorów nastawiam się na trzy cykle.
Wiodącym będzie tak jak w zeszłym roku BikeMaraton. Wybrałem sobie 7 imprez, z czego minimum 6 będę chciał zaliczyć, tak aby być sklasyfikowanym w generalce.
Cykl rusza już 19.04.09 we Wrocławiu, czyli prawie równy rok od mojego debiutanckiego startu w maratonie MTB. Było to 20.04.2008, również we Wrocławiu.
Następnie planuję majowe starty w Boguszowie i w Zdzieszowicach (nie byłem w tych miejscach w roku 2008). W wakacje wystartuję w Ustroniu, Tarnowie i Piechowicach. W Tarnowie również po raz pierwszy. Jak wszystko dobrze pójdzie i jesień będzie złota to 03.10.2009 zamknę sezon w Polanicy.
Jeśli chodzi o BM to żałuję, że nie będzie Zawoi w tym roku. Ostatnią wspominam bardzo udanie - głównie jeśli chodzi o trasę z beskidzkim błotem. Nie wystartuję też w Krakowie (rekord punktowy w sezonie 2008) - pokrywa się z innym cyklem...
... no właśnie HorizonFive i wyścigi 8 godzinne. W 2008 zaliczyłem dwie edycje w Świeradowie i w Brennej. Bardzo fajne kameralne zawody. W tym roku z 4 edycji będę chciał odwiedzić 3. I tak pod koniec maja Świeradów Zdrój, w czerwcu Brenną (ma być jakaś nowa formuła zawodów SuperEnduro) i we wrześniu Szczyrk.
Tak jak napisałem wcześniej zawody są bardzo sympatyczne, a co najważniejsze Brenna i Szczyrk rzut kamieniem od domu.
No i na koniec chciałbym bardzo zadebiutować w serii MTB Maraton. Wybrałem sobie 2 występy: Głuszycę 01.08.2009, o której wszędzie dużo i dobrze się pisze no i tzw. kolebkę kolarstwa górskiego w Polsce, a mianowicie Istebną 19 września.
Z planów wychodzi mi, że wystartuję w 12 osobowyścigach. Jeśli plan się zrealizuje to poprawię swój wynik z 2008 o 3 starty.
Wyświetl większą mapę
PS. Trening - żeby uniknąć ewidentnego męczenia się na pierwszym maratonie, w tym roku ujeżdżał będę rower stacjonarny. Rok temu pojechałem do Wrocławia mając przejechanych zaledwie 150 km i nie będę się rozpisywał co czułem pod koniec dystansu mega. W tym roku będzie inaczej.
Etykiety:
BikeMaraton,
HorizonFive,
jazda,
mtbMaraton
2009-01-02
Podsumowanie sezonu 2008 cd
O BM już było...
W tym roku udało mi się wystartować również w dwóch edycjach wyścigów 8 godzinnych organizowanych przez HorizonFive.
Były to bardzo udane imprezy. Ich kameralność i bardzo dobra organizacja powodują, że chce się startować w kolejnych edycjach.
Dodatkowo dochodzi aspekt trasy. Ciężko - Ciężej - Jeszcze Ciężej i dalej Ciężko :)
Zarówno w Świeradowie jak i w Brennej startowałem w kategorii DUO Team.
W Świeradowie po zbyt dużej dawce napoju chmielowego w przeddzień startu razem z Maćkiem udało się nam przejechać 6 okrążeń (zwycięzca 11 :) ). Z powodu małej frekwencji udało się nam zająć 3 miejsce w kategorii hehe.
W Brennej już bez noclegu poprzedzającego razem z Mirkiem zrobiliśmy 8 (zwycięzcy 10) okrążeń co dało nam 8 miejsce w kategorii.
Bez dwóch zdań, bardzo fajna formuła zawodów i niepowtarzalna atmosfera, a na zakończenie impreza dla uczestników powodują, że trzeba koniecznie znaleźć czas na co najmniej 2 starty w HF.
Z innych faktów w roku 2008 wartych zaznaczenia:
- moja żona zaczęła jeździć na rowerze !!
- moja córka również, choć na razie tylko w foteliku ;)
- pobiłem rekord przejechanych km w sezonie - 1829
- popsułem jedną ramę, którą w ramach dożywotniej gwarancji wymieniło mi Velo na nową
- złożyłem rower dla żony (na ramie, którą dostałem od Authora)
- złożyłem nowy rower dla mnie (pierwszy full)
- zacząłem jeździć na stacjonarce w czasie niepogody (nie jest tragicznie)
... i to tyle, a przed nami rok 2009.
W tym roku udało mi się wystartować również w dwóch edycjach wyścigów 8 godzinnych organizowanych przez HorizonFive.
Były to bardzo udane imprezy. Ich kameralność i bardzo dobra organizacja powodują, że chce się startować w kolejnych edycjach.
Dodatkowo dochodzi aspekt trasy. Ciężko - Ciężej - Jeszcze Ciężej i dalej Ciężko :)
Zarówno w Świeradowie jak i w Brennej startowałem w kategorii DUO Team.
W Świeradowie po zbyt dużej dawce napoju chmielowego w przeddzień startu razem z Maćkiem udało się nam przejechać 6 okrążeń (zwycięzca 11 :) ). Z powodu małej frekwencji udało się nam zająć 3 miejsce w kategorii hehe.
W Brennej już bez noclegu poprzedzającego razem z Mirkiem zrobiliśmy 8 (zwycięzcy 10) okrążeń co dało nam 8 miejsce w kategorii.
Bez dwóch zdań, bardzo fajna formuła zawodów i niepowtarzalna atmosfera, a na zakończenie impreza dla uczestników powodują, że trzeba koniecznie znaleźć czas na co najmniej 2 starty w HF.
Z innych faktów w roku 2008 wartych zaznaczenia:
- moja żona zaczęła jeździć na rowerze !!
- moja córka również, choć na razie tylko w foteliku ;)
- pobiłem rekord przejechanych km w sezonie - 1829
- popsułem jedną ramę, którą w ramach dożywotniej gwarancji wymieniło mi Velo na nową
- złożyłem rower dla żony (na ramie, którą dostałem od Authora)
- złożyłem nowy rower dla mnie (pierwszy full)
- zacząłem jeździć na stacjonarce w czasie niepogody (nie jest tragicznie)
... i to tyle, a przed nami rok 2009.
Etykiety:
BikeMaraton,
HorizonFive,
jazda
Subskrybuj:
Posty (Atom)
