2008-06-26

rodzinne jeżdżenie ?

Moja córa ma już 17 miesięcy. Najwyższy czas pomyśleć o wspólnej przejażdżce. Właśnie pożyczyłem od kumpla fotelik (wyjeżdża na wczasy bez rowerów, więc nie będzie mu potrzebny) i kupiłem superowy różowy kask.
W sobotę zrobię jazdę próbną i zobaczę czy się Hance spodoba. Jeśli tak, wówczas kupię kask i fotelik i będziemy śmigać.
Dodatkowo, moja żonka Kasia, jak usłyszała, że będziemy z Hanią jeździć, stopniowo przekonuje się do tego, żeby w końcu też zacząć pedałować.
Tutaj jak najbardziej przydatna będzie rama Visiona, która ostatnio dostałem z Velo. Wszystko fajnie, wszystko pięknie, ale odsunie się w czasie budowa mojego AllMountain-a. Ale cóż perspektywa jazdy rodzinnej bierze górę.