2008-06-15

znów wydatki ...

Mam coś pecha chyba. Na zawodach w Świeradowie skrzywiłem stelaż siodła. Poszedłem do sklepu gdzie kupiłem 2 lata temu siodło (Selle Italia GenuineGel) i gdzie sprzedawca zachwalał, że super, wytrzymałe, carbon szmery i inne bajery, a co najważniejsze wymienny stelaż. Przyzwyczaiłem, się do tego siodła i żal mi go trochę zmieniać. Teraźniejsza wersja tego samego sprzedawcy: tak ma wymienny stelaż, ale w Polsce nikt nie sprowadza bo się nie opłaca :)
Żeby tego było mało to na maratonie w Ustroniu ponownie skrzywiłem sztycę - ZNOWU! Średnio przytrafia mi się to 2 razy w roku. Teraz po zakupie większej ramy gdzie rurka 400mm wchodzi w ramę jakieś 3-4cm powyżej kreski "minimum" myślałem, że problemy się skończą. Jak widać nic z tego.
Opinia fachowca: wcześniej sztyca więcej wystawała, ale była 31,4 a teraz Pan ma 27,2 i te 4 cm nic nie dają i proponuje zmienić ramę na większą. No cóż - ramy już zmieniał nie będę.